poniedziałek, 11 lutego 2019

Budapeszt, 7-8.12.2015 - secesyjna kawa i gorące łaźnie

To był mój drugi rok intensywnych wyjazdów i zanurzania się w podróżniczej rzeczywistości.
Już wiedziałam, że jesienne organizowanie wyjazdów zwykle skupia się na szukaniu
ciepła i zimnych drinków (najczęściej na Kanarach) lub zimy i grzanego wina (najczęściej na targach bożonarodzeniowych).
Z dwojga przyjemności, dzięki kodom promocyjnym Lux Express, zdecydowałam się na przedświąteczny wypad na jarmark do Budapesztu - ze świętowaniem urodzin Pauli w pakiecie :) 

poniedziałek, 29 października 2018

Weekend w tygodniu - wypad w Tatry, 11-12.09.2018

Praca na pół etatu ma swoje plusy (niestety nie mam tu na myśli wypłaty).
Jednym z nich jest możliwość szybkiego zorganizowania wyjazdu, gdy M. został wysłany niemal z dnia na dzień na kilkudniowy urlop.
Trochę niespodziewanie padło na Podhale.

niedziela, 17 czerwca 2018

Jak się lata Dreamlinerem? DreamTour, 7-9.07.2017

Siedzę spokojnie w pracy, aż tu nagle pojawia się HIT na fly4free:
Przelot LOTowskim Dreamlinerem z Warszawy do Budapesztu za śmieszne 120 zł!
Bez zbędnego zastanowienia bilet wylądował na mojej skrzynce mailowej w ciągu kilku minut :)

poniedziałek, 4 czerwca 2018

Frankfurt - na świąteczny glühwein, 29-30.11.2017

Zrządzeniem losu pracodawca daje wolny dzień, a Ryanair daje supertanie bilety na nową trasę z Krakowa na główne lotnisko we Frankfurcie.
To nie mogło się skończyć inaczej :)


sobota, 10 lutego 2018

Wilno, cz. 2 - Zamek w Trokach, 23.12.2015

Zamek w Trokach to pierwszy wybór wszystkich turystów, którzy, będąc w Wilnie, chcą wybrać się za miasto. Podobnie jak Wersal dla Paryża, Wieliczka dla Krakowa czy Wisła dla Cieszyna (a może Cieszyn dla Wisły?).
Jako że
 dwa dni zwiedzania zmieściliśmy w jeden, resztę czasu wykorzystaliśmy więc tak, jak wszyscy - ruszając do Trok.

piątek, 9 lutego 2018

Wilno - miasto uduchowione. 22-23.12.2015

Zwykle przed świętami Bożego Narodzenia mam potężne urwanie głowy w pracy.
Tym razem wymiksowałam się z tego szaleństwa - a w zamian wyjechałam na stosunkowo leniwy (choć podobnie męczący) wypad na świąteczny jarmark do Wilna.



piątek, 17 listopada 2017

Święto Ochi w Pireusie - 28.10.2015

Gdy wizja kolejnego spaceru po Atenach przestaje być równie ekscytująca, co 2 dni wcześniej....
Gdy recepcjonista w hostelu radzi nie zagłębiać się w okolice Placu Syntagma 28 października z uwagi na niebezpieczeństwo zamieszek....
Gdy nie wiadomo, jak będzie działać lokalna komunikacja i czy uda się dojechać z Aten na lotnisko....


Wtedy należy zabrać ze sobą wszystkie rzeczy i ruszyć w drugą stronę - do Pireusu.


niedziela, 12 listopada 2017

Starożytnym szlakiem w Atenach, 27.10.2015

Choć historia Aten sięga epoki kamienia gładzonego (lepiej kojarzonego jako neolitu), to miasto przeżyło swój największy rozkwit między VI a II wiekiem p.n.e. Najważniejsze starożytne zabytki pochodzą głównie z tego okresu. Być w Atenach i ich nie odwiedzić? To się nie godzi!

Nocny spacer po Akropolu

środa, 6 września 2017

Mity i mity - Ateny, 25-28.10.2015

Ateny były uwzględnione w naszym greckim planie podróży od samego początku. Mimo to, już po zakupie biletów na Kretę, w ciągu kolejnych kilku dni starałam się znaleźć dla nich jakąkolwiek wyspiarską alternatywę - Santorini, Rodos, Korfu czy nawet Cypr. Żadna oferta nie była jednak atrakcyjna cenowo ani czasowo i w ten sposób wylądowaliśmy w greckiej stolicy aż na 3 dni...

piątek, 26 maja 2017

Z życia autostopowicza. Majówka w Rijece, 28.04-04.05.2017

Wyjątkowa potrzeba przygody, desperacka tęsknota za słońcem i niemożliwie niski budżet - czyli trzy składniki, z których musiałam ułożyć przepis na tegoroczną majówkę. Dorzuciłam więc kilka pasztetów, namiot i markery, a żeby było weselej, zabrałam też najmłodszego brata Kacpra do towarzystwa :)

piątek, 21 kwietnia 2017

Weekend za miastem - Majorka, 7-8.04.2017

Co należy zrobić, gdy poziom sfrustrowania ciągłą pracą sięga zenitu? Kupić tanie bilety na szybki weekendowy wypad do jakiegoś przyjemnego miejsca. Na przykład na Majorkę.

czwartek, 16 marca 2017

Chania- jesienny odpoczynek na deszczowej Krecie, 23-25.10.2015

Początek lipca 2015 był naprawdę gorący, nie tylko wskutek żaru lejącego się z nieba. Największa gorączka ogarnęła pogrążoną w kryzysie Grecję i finalnie całą Europę na wieść o możliwym wyjściu Greków z Unii Europejskiej. Turystycznym światem zatrzęsło- biura podróży i linie lotnicze drastycznie obniżyły ceny, aby utrzymać sprzedaż na przyzwoitym poziomie. I to jest to, na co czekałam :) Zgodnie z moimi przewidywaniami, Grecja przetrwała, nadal ma się świetnie, a ja za dwie i pół stówki, razem z Bartkiem i Anuszką, poleciałam na Kretę i do Aten :)